Prepping to nie paranoja ani kolekcjonowanie gadżetów. To rozsądny system, który pozwala Twojej rodzinie przetrwać pierwsze godziny i dni awarii: brak prądu, wody, ogrzewania, internetu.
Poniżej dostajesz plan 72 godzin, który możesz rozbudować do 7 dni – bez chaosu i bez wydawania fortuny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- jak podejść do preppingu „systemowo”, a nie listą zakupów,
- co jest priorytetem w pierwszych 72 godzinach,
- jak policzyć wodę i jedzenie oraz zrobić prostą rotację zapasów,
- jak ogarnąć energię, światło i łączność przy braku prądu,
- jak przygotować dokumenty, gotówkę, higienę i leki,
- jak raz na kwartał zrobić szybki „test gotowości” w domu.
Czym jest prepping w praktyce (i czym nie jest)
Prepping to budowanie odporności: masz plan, podstawowe zasoby i umiejętności, żeby utrzymać bezpieczeństwo oraz spokój, zanim sytuacja wróci do normy albo zanim dotrze pomoc. Termin ‘prepping’ pochodzi od angielskiego słowa ‘preparation’, które oznacza przygotowanie.
Kim jest preppers? To osoba, która świadomie przygotowuje się na różne kryzysy, takie jak klęski żywiołowe, awarie infrastruktury czy inne zagrożenia. Preppers charakteryzuje się samodzielnością, zapobiegliwością, umiejętnością planowania oraz gotowością do działania w trudnych warunkach. Ludzie decydują się na prepping z różnych powodów, najczęściej z chęci zwiększenia bezpieczeństwa, niezależności i przygotowania się na nieprzewidziane sytuacje. Zostać preppersem to świadoma decyzja, która wymaga zdobywania wiedzy i praktycznych umiejętności, a także zaangażowania w budowanie własnej samowystarczalności.
Oficjalne poradniki bezpieczeństwa również kładą nacisk na przygotowanie domowe i zdolność funkcjonowania w kryzysie.
Czym prepping nie jest:
- „apokalipsą” na co dzień,
- wyścigiem po najdroższy sprzęt,
- wymówką do nieodpowiedzialnych działań.
Warto dodać, że prepping w mieście i na wsi różni się dostępnością zasobów, rodzajem zagrożeń oraz podejściem do przygotowań – w mieście kluczowe są inne strategie niż na terenach wiejskich.
W Survival Expert mówimy prosto: realność > gadżety.
Najpierw ogarniasz to, co użyjesz przy najczęstszych awariach. Zdobywanie wiedzy i praktycznych umiejętności jest przydatne nie tylko w sytuacjach kryzysowych, ale także w codziennym życiu.
Zalety preppingu: dlaczego warto być przygotowanym
Prepping to coś więcej niż tylko gromadzenie zapasów żywności czy wody pitnej – to styl życia, który pozwala być gotowym na wszelkie okoliczności. W trudnych warunkach, takich jak katastrofy naturalne, konflikty zbrojne czy nagłe sytuacje zagrożenia życia, preppersi przygotowują się na różne scenariusze, by zapewnić sobie i bliskim bezpieczeństwo. Dzięki regularnemu gromadzeniu żywności, wody oraz podstawowych akcesoriów, możesz zyskać spokój ducha i pewność, że poradzisz sobie nawet wtedy, gdy świat wokół na chwilę się zatrzyma.
Jednak prepping to nie tylko zapasy – to także rozwijanie umiejętności survivalowych, takich jak rozpalanie ognia, uzdatniania wody czy budowa schronienia. Te praktyczne umiejętności pozwalają przetrwać w trudnych warunkach, niezależnie od tego, czy jesteś w domu, czy musisz opuścić swoje miejsce zamieszkania. Preppersi uczą się przewidywać zagrożenia i reagować na nie z wyprzedzeniem, co daje im przewagę w każdej sytuacji kryzysowej. Warto podkreślić, że taki styl życia to nie tylko przygotowanie na najgorsze scenariusze, ale także codzienna świadomość i gotowość do działania.
Zasada 72 godzin: dlaczego akurat tyle i co jest najważniejsze
W scenariuszach typu dłuższy blackout możesz stracić dostęp do wody, ogrzewania, internetu/telefonu i płatności kartą, dlatego przygotowania domowe na minimum kilka dni to twardy fundament. Przygotowanie się na 72 godziny opiera się na kilku podstawowych zasadach, które pomagają przetrwać sytuację krytyczną. Warto pamiętać, że nie można przewidzieć wszystkich zagrożeń, dlatego konieczności przygotowania się na dłuższy czas i różne scenariusze są kluczowe – zarówno w przypadku katastrof naturalnych, jak i takich sytuacji jak utrata pracy czy nagłe wydatki. W trudnych czasach poduszka finansowa może okazać się niezbędna do zachowania bezpieczeństwa finansowego.
Priorytety na 72 godziny – to podstawowe elementy niezbędne do przetrwania w czasie kryzysu:
- woda,
- ciepło/ochrona termiczna,
- jedzenie (proste, znane, gotowe),
- światło i energia,
- informacja i łączność,
- medycyna + higiena,
- pieniądze i dokumenty.
Jeśli ogarniesz te 7 obszarów – jesteś w grze.
Woda: policz, zaplanuj, przechowuj, rotuj
W oficjalnych zaleceniach przewija się minimum 3 litry wody na osobę na dobę (a przy dłuższych przerwach w usługach – przygotowanie zapasów domowych).
W praktyce domowej warto myśleć w dwóch kubełkach:
- minimum do picia (to Twoja „linia życia”),
- dodatkowo na podstawową higienę (komfort i zdrowie psychiczne robią różnicę).
Jak to uprościć:
- Zrób „moduł wody” na 72h: butelki/kanistry w jednym miejscu.
- Oznacz datę i wprowadź rotację: „stare zużyj, nowe dołóż”.
- Dodaj plan awaryjny: gdzie w Twojej okolicy, czyli na danym terenie, możesz wodę zdobyć i jak ją bezpiecznie użyć (np. filtrowanie/gotowanie – zależnie od źródła). Znajomość lokalnych źródeł wody oraz umiejętność ich oczyszczania jest kluczowa w sytuacji kryzysowej. W przypadku skażenia biologicznego, umiejętność oczyszczania wody staje się niezbędna, aby zapewnić sobie dostęp do bezpiecznej wody pitnej.
Błąd #1: trzymanie wody „gdzie popadnie” i bez kontroli dat oraz szczelności.
Jedzenie i gromadzenie zapasów żywności: 72h bez gotowania + 7 dni z gotowaniem
Najlepsze jedzenie w kryzysie to takie, które:
- jest gotowe lub prawie gotowe,
- jest „Twoje” (smakuje i nie rozwala brzucha),
- ma prostą logistykę (nie wymaga lodówki i długiej obróbki),
- przydatne są produkty, które nie wymagają gotowania, co pozwala na szybkie spożycie nawet w trudnych warunkach.
W poradnikach bezpieczeństwa mocno przewija się żywność gotowa do spożycia (konserwy, suchary, batony) jako sensowny start.
Plan 72h (bez prądu, bez gotowania):
- konserwy/ryby/mięso, pasztety, gotowe dania,
- pieczywo trwałe/suchary/krakersy,
- masło orzechowe, bakalie, batony,
- owoce w puszce, dżem/miód,
- coś „komfortowego” (np. herbata, kakao, kawa rozpuszczalna).
Plan 7 dni (jeśli możesz gotować):
- kasze/ryż/makaron, sosy w słoikach,
- dania liofilizowane (jeśli używasz),
- proste źródła białka (konserwy, strączki).
- Niezbędne są produkty, które można przechowywać przez dłuższy czas bez lodówki, co pozwala przetrwać przez dłuższy czas w sytuacji kryzysowej.
Błąd #2: zapasy z produktów, które i tak wymagają dużo wody i długiego gotowania, gdy nie masz jak gotować.
Energia i światło: co działa, gdy nie ma prądu
W scenariuszu blackout zaleca się ,m.in. naładować powerbanki, mieć alternatywne źródła światła oraz rozważyć rozwiązania awaryjne. Odpowiedni sprzęt, taki jak latarki, czołówki i powerbanki, jest kluczowy w sytuacji braku prądu, ponieważ zapewnia dostęp do światła i umożliwia ładowanie urządzeń mobilnych.
Domowy „moduł energii” (praktycznie):
- czołówki/latarki + zapas baterii,
- powerbanki (kilka mniejszych zamiast jednego „klocka”),
- ładowanie: kable, ładowarka samochodowa (jeśli masz auto).
Bezpieczeństwo:
- świece tylko z głową (stabilne podłoże, z dala od zasłon, nadzór),
- gotowanie/ogrzewanie awaryjne wyłącznie w warunkach bezpiecznych (wentylacja, brak ryzyka zaczadzenia). Jeśli nie masz pewności – nie kombinuj.
Błąd #3: brak baterii do latarek i założenie, że „telefon wystarczy”.
Informacja i komunikacja: plan rodzinny w 10 minut
W kryzysie wygrywa prosty plan: kto, gdzie, jak się kontaktuje. Poradniki bezpieczeństwa podkreślają też rolę alternatywnej łączności (np. radio na baterie). Warto również ustalić alternatywne miejsca zamieszkania lub ewakuacji na wypadek konieczności opuszczenia domu. W sytuacji kryzysowej ich pomoc, czyli wsparcie społeczności preppersów, może być nieocenione.
Zrób to dziś:
- kartka A6 w domu: numery, adresy, choroby/uczulenia, kontakty,
- jeden „punkt kontaktowy” poza domem (osoba, do której każdy może zadzwonić),
- zasada SMS (często przechodzi, gdy rozmowy nie),
- radio na baterie jako źródło komunikatów, gdy internet siada.
Błąd #4: plan „w głowie”. W stresie pamięć bywa zawodna.
Medycyna, higiena, dokumenty i gotówka: nudne rzeczy, które ratują dzień
W zaleceniach pojawiają się: apteczka z lekami przyjmowanymi na stałe oraz gotówka w różnych nominałach, bo przy braku prądu płatności mogą nie działać. Warto pamiętać, że podstawowe akcesoria, takie jak środki opatrunkowe i higieniczne, są niezbędne w każdej apteczce i powinny być zawsze łatwo dostępne.
Minimum domowe:
- leki stałe na kilka dni + podstawowe środki opatrunkowe (podstawowe akcesoria),
- termometr, rękawiczki jednorazowe, środki antyseptyczne,
- higiena: papier, chusteczki, worki na śmieci, środki do mycia rąk (podstawowe akcesoria),
- dokumenty: kopie (papier/zaszyfrowany nośnik), spakowane w jedno miejsce,
- gotówka: małe nominały (i miejsce, które znasz tylko Ty/domownicy).
Błąd #5: „apteczka gdzieś jest” – ale nikt nie wie gdzie.
Bezpieczeństwo i ochrona: jak zadbać o siebie i bliskich
Jeśli chcesz zadbać o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich, warto pomyśleć o preppingu jako o szeregu działań, które pozwalają przygotować się na różne zagrożenia. Preppersi starają się przewidzieć najgorsze scenariusze i odpowiednio się do nich przygotować, gromadząc zapasy żywności, wody pitnej oraz innych niezbędnych rzeczy. Jednak równie ważne jest zdobywanie praktycznych umiejętności, takich jak rozpalanie ognia, uzdatniania wody czy budowa schronienia – to właśnie one mogą okazać się kluczowe w sytuacjach kryzysowych.
Prepping to nie tylko przygotowanie na katastrofy naturalne, konflikty zbrojne czy zamachy terrorystyczne, ale także sposób na zwiększenie swojej świadomości zagrożeń i umiejętności radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Dzięki temu możesz zapewnić sobie i swoim bliskim bezpieczeństwo nawet wtedy, gdy sytuacja wymknie się spod kontroli. Warto gromadzić nie tylko zapasy żywności i wody, ale także wiedzę i umiejętności, które pozwolą Ci działać skutecznie w każdej sytuacji. Prepping to inwestycja w spokój, bezpieczeństwo i gotowość na wszelkie okoliczności.
Organizacja w sytuacjach kryzysowych: zrób z preppingu system, nie projekt życia
Najprostsza metoda to 3 strefy w domu:
- Strefa 72h (woda, jedzenie, światło, radio, apteczka)
- Strefa higieny i porządku (worki, rękawice, środki czystości)
- Strefa dokumentów (kopie, gotówka, lista kontaktów)
Wszystko w jednym miejscu, najlepiej w skrzynce/pojemniku. Do tego rotacja:
- raz w miesiącu: szybki przegląd (5 minut),
- raz na kwartał: większy przegląd i uzupełnienie.
Trening umiejętności survivalowych: „test 2 godziny” raz na kwartał
Prepping bez testów to teoria. Zrób prostą symulację:
- wyłącz światło w mieszkaniu na 2 godziny wieczorem,
- korzystaj tylko z tego, co masz w „Strefie 72h”,
- sprawdź: czy działa światło, czy masz czym podgrzać wodę/jedzenie, czy wiesz gdzie jest apteczka, czy każdy zna plan kontaktu.
Po teście dopisz 3 poprawki i wdroż je od razu.
Podsumowanie
Prepping domowy to przewaga spokoju nad chaosem. Nie chodzi o magazyn pełen rzeczy, tylko o system: woda, jedzenie, energia, informacja, medycyna, dokumenty i plan rodzinny.
Zbuduj bazę na 72 godziny, dodaj rotację i test raz na kwartał i jesteś gotowy na najczęstsze awarie.
Podsumowując, skuteczny prepping to nie tylko gromadzenie zapasów, ale także nauka survivalu i nauka umiejętności survivalowych, które są równie ważne. Umiejętność przetrwania i przetrwania w trudnych warunkach to kluczowy element przygotowań na sytuacje kryzysowe.
Lista kontrolna
- Woda na 72h w jednym miejscu + rotacja
- Jedzenie na 72h bez gotowania + otwieracz
- Latarki/czołówki + zapas baterii
- Powerbanki naładowane + kable/ładowarki
- Radio na baterie + baterie
- Apteczka domowa + leki stałe na kilka dni
- Higiena: worki, chusteczki, środki do rąk
- Gotówka w małych nominałach
- Kopie dokumentów + lista kontaktów na papierze
- Plan rodzinny: punkt kontaktowy, SMS, punkt spotkania
- Test 2h raz na kwartał + poprawki
Szkolenie
Jeśli chcesz podejść do preppingu tak, jak robimy to w Survival Expert – praktycznie, bez gadżeciarstwa i z naciskiem na realne scenariusze (miasto + teren), wpadnij na szkolenie w Świeradowie-Zdroju.
Szkolenie przygotowuje do działania w różnych sytuacjach, w tym w różnych sytuacjach kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe, powodzie, trzęsienia ziemi, intensywne opady czy trąby powietrzne. Nauczysz się podejmowania decyzji pod presją, organizacji sprzętu i działań krok po kroku, a nie „list z internetu”.
Prepping wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, gdzie zyskał popularność w kontekście przygotowań na różne sytuacje zagrożenia życia.
Terminy i zapisy:

